Przejdź do treści
Zboczona.
Seks

Niskie libido u kobiet, skąd się bierze i co możesz z nim zrobić

Niskie libido u kobiet to spadek ochoty na seks, który może mieć wiele przyczyn: zmęczenie, stres, hormony, leki, ból, problemy w związku albo po prostu inny rodzaj pożądania niż ten, który uznajemy za normę. Problemem staje się wtedy, gdy przeszkadza tobie, a nie gdy nie pasuje do cudzych oczekiwań.

Redakcja Zboczona7 min czytania
Pościel i świeca w sypialni

Najpierw najważniejsze, nie ma jednej normy

Nie istnieje „prawidłowa” liczba razy w tygodniu ani poziom ochoty, który każda kobieta powinna mieć. Libido zmienia się w ciągu cyklu, w ciągu roku i w ciągu życia. Bywa wysokie na początku związku i spokojniejsze po kilku latach. Spada przy chorobie, żałobie, przeprowadzce, nowej pracy czy małym dziecku w domu. To wszystko jest naturalne.

Dlatego zaczynamy od pytania, które warto sobie zadać szczerze: czy to ja chcę mieć więcej ochoty, czy ktoś oczekuje tego ode mnie? Jeśli spadek pożądania cię martwi, brakuje ci bliskości albo czujesz, że coś ważnego wymyka się z twojego życia, warto się temu przyjrzeć. Jeśli natomiast jest ci dobrze tak, jak jest, a jedyną trudnością jest różnica oczekiwań z partnerem albo partnerką, to już temat do rozmowy o związku, a nie dowód, że coś jest z tobą nie tak.

Pożądanie spontaniczne i reaktywne

To jedno z najważniejszych odkryć w myśleniu o kobiecej seksualności i dla wielu z nas prawdziwa ulga. Pożądanie może pojawiać się na dwa sposoby.

  • Spontaniczne. Ochota przychodzi sama, „znikąd”. Myślisz o seksie w ciągu dnia, masz ochotę, zanim cokolwiek się wydarzy.
  • Reaktywne. Ochota pojawia się dopiero w odpowiedzi na dotyk, pocałunek, bliskość, gdy już zaczynacie. Przed tym momentem możesz czuć raczej neutralność niż pragnienie.

Wiele kobiet, szczególnie w długich związkach, ma pożądanie przede wszystkim reaktywne. To nie jest zaburzenie. To po prostu inny mechanizm. Problem zaczyna się wtedy, gdy czekasz na spontaniczną ochotę, która nie przychodzi, i wyciągasz z tego wniosek, że twoje libido zniknęło. Tymczasem może wystarczyć stworzenie warunków, w których podniecenie ma szansę się obudzić: czasu, dotyku bez presji, bezpieczeństwa. Więcej o budowaniu takiego nastroju piszemy w tekście o grze wstępnej.

Najczęstsze przyczyny niskiego libido

Zwykle nie ma jednej przyczyny, tylko kilka nakładających się na siebie. Poniżej najczęstsze, o których warto pomyśleć.

ObszarPrzykładyOd czego zacząć
Zmęczenie i stresPraca, opieka nad dziećmi lub rodzicami, brak snu, nadmiar obowiązkówOdciążenie, sen, czas tylko dla siebie
HormonyOkres po porodzie i karmienie piersią, perimenopauza i menopauza, zaburzenia tarczycyRozmowa z ginekolożką lub endokrynolożką
LekiNiektóre leki przeciwdepresyjne, antykoncepcja hormonalna u części kobiet, leki na nadciśnienieRozmowa z lekarzem prowadzącym, nigdy samodzielne odstawianie
Ból i dyskomfortSuchość pochwy, ból przy współżyciu, infekcje, endometriozaWizyta u ginekolożki, lubrykant, zmiana rodzaju aktywności
Zdrowie psychiczneDepresja, lęk, trudne doświadczenia z przeszłościPsycholożka, psychoterapeutka, seksuolożka
ZwiązekNiewypowiedziane pretensje, brak czułości poza sypialnią, nierówny podział obowiązkówSzczera rozmowa, czasem terapia par
Rutyna i nudaTen sam scenariusz od lat, seks jako obowiązekNowość, rozmowa o fantazjach, zmiana kontekstu
Obraz ciałaWstyd, nieakceptacja siebie, porównywanie sięPraca nad relacją z ciałem, dotyk bez celu

Libido na różnych etapach życia

Cykl miesiączkowy

U wielu kobiet ochota na seks faluje w rytmie cyklu. Często rośnie w okolicach owulacji, a spada przed miesiączką, choć bywa i odwrotnie. Jeśli stosujesz antykoncepcję hormonalną, te wahania mogą być spłaszczone. Obserwacja własnego cyklu pomaga zrozumieć, że gorszy tydzień nie oznacza, że libido zniknęło na zawsze.

Po porodzie

Okres po porodzie to dla ciała i głowy ogromna zmiana. Gojenie, zmęczenie, niewyspanie, karmienie piersią, które obniża poziom estrogenów i może powodować suchość pochwy, a do tego zupełnie nowa tożsamość. Spadek ochoty na seks w tym czasie jest bardzo częsty i zwykle przejściowy. Nie ma terminu, w którym „trzeba” wrócić do współżycia. Wróćcie wtedy, kiedy będziesz gotowa, i zacznijcie od czułości, a nie od penetracji. Jeśli seks po porodzie boli, porozmawiaj z ginekolożką albo fizjoterapeutką uroginekologiczną.

Perimenopauza i menopauza

Zmiany hormonalne w tym okresie mogą powodować suchość pochwy, większą wrażliwość śluzówki, uderzenia gorąca i zaburzenia snu, a wszystko to wpływa na ochotę. Jednocześnie wiele kobiet mówi, że po menopauzie seks staje się dla nich swobodniejszy, bo znika lęk przed ciążą i rośnie pewność siebie. Na fizyczne dolegliwości są skuteczne sposoby, od lubrykantów i nawilżaczy po leczenie miejscowe, o którym zdecyduje lekarka.

Długi związek

Pożądanie żywi się nowością i odrobiną dystansu, a długi związek daje przede wszystkim bliskość i bezpieczeństwo. To naturalne napięcie, z którym mierzy się większość par. Nie oznacza, że miłość wygasła. Oznacza, że ochota potrzebuje teraz trochę więcej uwagi i świadomego dbania niż na początku.

Ciało, które boli, nie ma ochoty

Ten punkt zasługuje na osobną uwagę. Jeśli seks sprawia ci ból albo dyskomfort, spadek ochoty jest logiczną reakcją ciała, które chroni się przed nieprzyjemnym doświadczeniem. Suchość pochwy, pieczenie, ból przy penetracji czy po niej, nawracające infekcje to sprawy, z którymi trzeba iść do ginekolożki. Często pomaga dobrze dobrany lubrykant, leczenie infekcji, a w okresie menopauzy preparaty miejscowe przepisane przez lekarkę. Czasem pomocna jest też fizjoterapia uroginekologiczna.

Bardzo ważne: nie zmuszaj się do seksu, który boli. Ciało zapamiętuje ból i łączy go z bliskością, a to tylko pogłębia niechęć. Na czas szukania rozwiązania możecie skupić się na innych formach przyjemności, takich jak masaż erotyczny, pieszczoty dłonią czy seks oralny.

Związek i niskie libido

Pożądanie bardzo silnie reaguje na to, co dzieje się między wami poza sypialnią. Trudno mieć ochotę na bliskość z kimś, na kogo jesteś zła, kto nie słucha, z kim cały dzień rozmawiasz tylko o zakupach i rachunkach. Bardzo częstym zabójcą libido jest nierówny podział obowiązków domowych i opiekuńczych. Kiedy wieczorem padasz ze zmęczenia, a w głowie wciąż masz listę rzeczy do zrobienia, ciało nie przełączy się na tryb przyjemności tylko dlatego, że zgasło światło.

Warto też przyjrzeć się temu, jak wygląda inicjowanie seksu. Jeśli każdy dotyk partnera odbierasz jako zapowiedź „teraz będzie seks”, możesz zacząć unikać dotyku w ogóle. Pomaga umowa, że przytulanie, całowanie i dotyk nie muszą do niczego prowadzić. Paradoksalnie, gdy znika presja, ochota często wraca. Jeśli czujecie, że wpadliście w przewidywalny schemat, zajrzyj do naszych tekstów o tym, jak przełamać rutynę w sypialni i jak pielęgnować seks w długim związku.

Co możesz zrobić sama

  1. Obserwuj, a nie oceniaj. Przez kilka tygodni zapisuj, kiedy pojawia się choćby cień ochoty. W jakiej fazie cyklu, po jakim dniu, w jakich okolicznościach. Często wyłania się wzór.
  2. Zadbaj o sen i odpoczynek. Niewyspane ciało ma inne priorytety niż przyjemność.
  3. Odkrywaj swoje ciało w samotności. Masturbacja bez celu, bez presji orgazmu, pozwala sprawdzić, co sprawia ci przyjemność, i przypomnieć sobie, że twoje ciało potrafi czuć. Więcej w tekście o masturbacji kobiet.
  4. Karm wyobraźnię. Opowiadania erotyczne, fantazje, zmysłowe filmy. Pożądanie często zaczyna się w głowie, a głowę można nastroić.
  5. Ruszaj się. Aktywność fizyczna poprawia ukrwienie, nastrój i relację z własnym ciałem.
  6. Daj sobie prawo do „nie”. Kiedy wiesz, że możesz odmówić bez konsekwencji, łatwiej ci czasem powiedzieć „tak”.

Co możecie zrobić razem

  • Porozmawiajcie bez oskarżeń. Zamiast „ty zawsze chcesz” i „ty nigdy nie chcesz” spróbujcie „czego potrzebuję, żeby mieć ochotę”.
  • Zaplanujcie czas tylko dla siebie. Randka w domu, wieczór bez telefonów, wspólna kąpiel. Planowanie nie zabija spontaniczności, tylko robi dla niej miejsce.
  • Wprowadźcie dotyk bez celu. Na przykład kilka wieczorów, w których umawiacie się, że seksu nie będzie, a jest tylko dotyk i bliskość.
  • Rozmawiajcie o fantazjach. Czasem ochota wraca, gdy w seksie pojawia się coś nowego.
  • Zadbajcie o sprawiedliwy podział obowiązków. To brzmi nieromantycznie, ale bywa najskuteczniejszym afrodyzjakiem.

Mity o kobiecym libido

  • Kobiety z natury mniej chcą seksu. Różnice między ludźmi są dużo większe niż różnice między płciami. Często za „mniejszą ochotą” stoi seks, który nie daje kobiecie przyjemności.
  • Wystarczy afrodyzjak. Klimat, zapach czy wspólna kolacja mogą pomóc w budowaniu nastroju, ale nie usuną bólu, zmęczenia ani konfliktu. Więcej o tym w tekście o afrodyzjakach dla kobiet.
  • Jeśli kocha, to będzie chciała. Miłość i pożądanie są ze sobą powiązane, ale to nie to samo. Można bardzo kochać i nie mieć ochoty.

Kiedy pójść do specjalistki

Warto umówić się na wizytę, gdy spadek libido trwa kilka miesięcy i cię martwi, gdy pojawił się nagle bez wyraźnego powodu, gdy towarzyszy mu ból, suchość, zmiany w cyklu, zmęczenie nieprzechodzące po odpoczynku albo obniżony nastrój. Dobrym pierwszym krokiem jest ginekolożka, która sprawdzi kwestie hormonalne i fizyczne. Seksuolożka pomoże przyjrzeć się całości: ciału, emocjom, związkowi i przekonaniom o seksie. Jeśli przyczyną mogą być leki, porozmawiaj z lekarzem, który je przepisał. Nie odstawiaj ich na własną rękę.

Szukanie pomocy nie jest przyznaniem się do porażki. To dbanie o siebie tak samo, jak dbasz o zęby czy kręgosłup. Twoja przyjemność jest ważna i zasługuje na uwagę.

Pytania i odpowiedzi

Czy niskie libido u kobiet to choroba?

Nie zawsze. Ochota na seks naturalnie się zmienia. Warto szukać przyczyn, gdy spadek trwa długo i ci przeszkadza albo gdy towarzyszą mu ból, zmęczenie czy obniżony nastrój.

Czym jest pożądanie reaktywne?

To ochota, która pojawia się w odpowiedzi na dotyk i bliskość, a nie przed nimi. Wiele kobiet, zwłaszcza w długich związkach, ma właśnie taki rodzaj pożądania i to jest normalne.

Czy antykoncepcja może obniżać libido?

U części kobiet antykoncepcja hormonalna może wpływać na ochotę na seks. Jeśli to zauważasz, porozmawiaj z ginekolożką o innych metodach. Nie odstawiaj leków samodzielnie.

Do kogo iść z niskim libido?

Dobrym pierwszym krokiem jest ginekolożka. Seksuolożka pomoże spojrzeć na sprawę szerzej, łącząc ciało, emocje i związek. Przy obniżonym nastroju warto skonsultować się też z psycholożką.

Więcej tekstów w dziale Seks.

Przejdź do działu

Czytaj dalej